BOGUSŁAW SONIK – Data ważna nie tylko dla Polaków
2009-09-18
Tymczasem pojednanie z Rosją to kwestia, która w dużej mierze jest jeszcze sprawą przyszłości. I również w tym przypadku przyczyny takiego stanu rzeczy tkwią w historii. Związek Sowiecki, jeden z filarów koalicji antyfaszystowskiej, mimo ogromnych strat ludzkich (o czym premier Putin nie omieszkał przypomnieć w przemówieniu wygłoszonym 1 września na Westerplatte) - wyszedł z II wojny światowej jako zwycięzca. Fakt ten zdeterminował sposób postrzegania przez Rosjan ich roli w tej wojnie. Rosjanie nadal wykorzystują bardzo intensywnie pamięć historyczną do budowy swojej tożsamości narodowej, a mit Wielkiej Wojny Ojczyźnianej odgrywa tutaj niebagatelną rolę.
Trudność, jaką sprawia Rosjanom konfrontacja z własną historią, ma także związek z zafałszowaniami historii w percepcji Europy Zachodniej. Zwycięska walka z faszyzmem stała się mitem założycielskim powojennej Europy, a przemilczanie i marginalizowanie zbrodni drugiego z XX-wiecznych totalitaryzmów, było ceną, jaką Zachód zapłacił za sojusz z ZSRR w wojnie z Hitlerem. I chociaż okres zimnej wojny jest już jednak zakończony, wojna o pamięć historyczną jeszcze się nie skończyła. Stąd zadaniem krajów Europy środkowo-Wschodniej, od paru lat członków Unii Europejskiej, powinno być edukowanie Zachodu w kwestii pomijanych wcześniej fragmentów europejskiej historii.
Przypominanie faktów dotyczących roli, jaką podczas II wojny światowej odegrał Związek Sowiecki, nie może być interpretowane jako wyraz polskich kompleksów czy rusofobicznego nastawienia. 17 września jest datą, o której powinni pamiętać nie tylko Polacy.
*Autor jest posłem do Parlamentu Europejskiego z ramienia Platformy Obywatelskiej