PE nie zamknie sprawy ACTA w trzy miesiące
2012-02-06
Paweł Zalewski (PO), Wiceprzewodniczący Komisji Handlu Międzynarodowego, Klub PO-PSL w Parlamencie Europejskim* PE nie zamknie sprawy ACTA w trzy miesiące, ale jeśli Unia Europejska będzie tego chciała, zapisy umowy mogą być zmienione. Najważniejsza jest jednak zmiana założeń prawa autorskiego - uważa eurodputowany Paweł Zalewski, który jako wiceprzewodniczący komisji handlu międzynarodowego PE (INTA) uczestniczył w poniedziałek w Warszawie w konsultacjach poświęconych ACTA u premiera Donalda Tuska- Dzisiejsza dyskusja utwierdziła mnie w przekonaniu, że zakończenie prac nad ACTA w Parlamencie Europejskim w ciągu trzech miesięcy jest fizycznie niemożliwe. Materia jest zbyt skomplikowana, a bez dopięcia wiążących interpretacji, umowa ciągle będzie budzić niepokój - powiedział w poniedziałek eurodeputowany.
INTA rozpocznie swoje prace nad ACTA 29 lutego. Parlament Europejski ma się zająć rozpatrzeniem wniosku Komisji Europejskiej o ratyfikację umowy w połowie czerwca.
- Dyskusja w Parlamencie Europejskim, w komisji handlu międzynarodowego, musi wyjaśnić wszelkie wątpliwości internautów. Ich obawy i merytoryczne argumenty, które otrzymuję, przekażę Komisji Europejskiej, która zobowiązała się do ich wyjaśnienia. Nie może być żadnych wątpliwości, że umowa ma na celu wyłącznie walkę z piractwem i że nie wprowadza bocznymi drzwiami dodatkowych ograniczeń wolności korzystania z internetu – podkreślił europoseł.
Paweł Zalewski, już przed tygodniem i przed ogłoszeniem przez premiera Tuska decyzji o zatrzymaniu procesu ratyfikacji ACTA w Polsce, zwracał uwagę, że kluczowym jest przedefiniowanie kwestii praw autorskich, gdyż nie nadążają za współczesnością. U ich podstaw leży bowiem konwencja berneńska z 1886 roku.
- Jest oczywiste, ze formuła z XIX wieku - kiedy nikomu nie śniło się o internecie jest dziś juz kompletnie archaiczna. W mojej opinii, to był właśnie najważniejszy przekaz Donalda Tuska z zeszłego tygodnia. Dyskusja na temat prawa autorskiego i konieczność związanych z nim zmian, muszą toczyć się na bez porównania wyższym poziomie niż do tej pory - muszą sprostać wymogom XXI wieku, tak jak podkreślił to premier – dodał Zalewski.
Donald Tusk zaznaczył w piątek również, że „che wykorzystać czas zawieszenia procesu ratyfikacji na inicjatywę ze strony Polski, w tym polskich eurodeputowanych i polskiej dyplomacji, by rozpocząć poważną debatę w UE na temat zapewnienia równowagi między interesami właścicieli praw autorskich i patentowych, a interesem użytkowników tych dóbr".
Europoseł odniósł się też do sceptycznych głosów, podważających sens dyskusji wobec podpisania umowy przez polską ambasador w Tokio. – Sprawa absolutnie nie jest zakończona. Tak naprawdę, w umowie najważniejsze są trzy strony: Unia Europejska, USA i Japonia. Bez którejkolwiek z nich, trudno sobie wyobrażać jej normalne funkcjonowanie. Dlatego renegocjacja jest realna. Oznacza to, że jeśli jedna ze stron wyrazi poważne wątpliwości, kontrowersyjne zapisy będą musiały być zmienione – powiedział Zalewski i dodał, że debata nad ACTA powinna przenieść się teraz do jedynego właściwego miejsca, jakim jest Parlament Europejski. To na nim spoczywa odpowiedzialność za przyszłość tej umowy.
* Grupa Europejskiej Partii Ludowej (EPL), do której należą Platforma Obywatelska i Polskie Stronnictwo Ludowe, jest największą i najbardziej wpływową grupą polityczną w Parlamencie Europejskim skupiającą 271 posłów z 26 państw członkowskich UE.
Dalszych informacji udziela:
Biuro Prasowe EPL
Agata Byczewska +32/473.84.10.93
oraz Tomasz Gutt +48 22 396 87 42
Biuro Posła do PE Pawła Zalewskiego w Warszawie