Treść listu eurodeputowanego Czesława Siekierskiego (PSL, EPP) do Przewodniczącego Komisji Europejskiej Jose Manuela Barroso
2010-03-09
Niestety często jest tak, że jeżeli decyzje nie są jasne i zrozumiałe dla obywateli to wtedy budzą w nich różne podejrzenia, a my w UE tyle mówimy o przejrzystości i transparencji. Decyzja Komisarza Dalli o dopuszczeniu do uprawy ziemniaka GMO dała pozytywny sygnał firmom biotechnologicznym. W najbliższym czasie możemy więc spodziewać się kolejnych wniosków o autoryzację produktów GMO. Ponoć kilka dni temu do Komisji Europejskiej wpłynął kolejny wniosek złożony przez holenderską firmę o autoryzację ziemniaka GMO z przeznaczeniem na cele niekonsumpcyjne. Ponadto inna firma już teraz zapowiedziała, że w przyszłym roku wystąpi o dopuszczenie kolejnych dwóch odmian ziemniaka GMO, w tym jednego na cele konsumpcyjne. W sumie ponad 60 produktów czeka na autoryzację.
Nie widzę logiki w tym, że z jednej strony mówimy o ochronie środowiska, zapobieganiu utracie bioróżnorodności a z drugiej strony podejmujemy decyzję, która spowoduje, że rolnicy nie będą mieli wybory i będą uzależnieni od jednej firmy i stawianej przez nią warunków. W czyim to jest interesie? Na pewno nie rolników i naszych obywateli. Chyba Pan Przewodniczący nie zdaje sobie sprawy jakie ta decyzja niesie za sobą konsekwencje gospodarcze.
Panie Przewodniczący proszę nie zapominać, że Unia Europejska i jej urzędnicy mają służyć dla dobra wszystkich naszych obywateli. Niestety ostatnia decyzja Komisarza Dalli jest zaprzeczeniem tej idee i jest podważa zasady demokracji. Proszę mnie dobrze zrozumieć, że rozstrzygam czy te produkty są bezpieczne dla zdrowia czy nie, ale o sposób podejmowania decyzji i ignorowanie opinii ogromniej większości społeczeństwa UE.
Mam nadzieję, że zrobi Pan wszystko, aby spełnić swoje obietnice i przybliżyć UE bliżej jej obywateli.