
Pani przewodnicząca! Po pierwsze, digitalizacja jest ogromną szansą na przekazanie możliwie jak największej liczbie Europejczyków dziedzictwa kulturowego, europejskiego i światowego. Wpisuje się znakomicie w rozwiązania nowej strategii lizbońskiej.
Niemniej jednak wydaje się, że po pierwsze wymaga ujednolicenia cała kwestia dzieł osieroconych, która przede wszystkim powinna mieć ujednolicone europejskie rozwiązania w zakresie zarządzania wpływami z tytułu czerpania dochodów z dzieł osieroconych. Tu państwa członkowskie mają różne rozwiązania.
Po drugie wymaga szczególnego nadzoru kwestia wydawania dzieł niewznowionych. Otóż out of print powinno być w moim przekonaniu ujednolicone. Nie może dochodzić do sytuacji, że nie ma ścisłej regulacji dzieł niewznowionych. Po trzecie, nie możemy się zgodzić w systemie prawa europejskiego na metodę opt-out , która bez zgody autora daje możliwość Google na to, aby digitalizować zbiory.
Myślę, że w tym zakresie powinniśmy dokonywać szerszych unijnych rozwiązań. I myślę, że jeśli chcemy konkurować w tym pozytywnym tego słowa znaczeniu z Google, bądź też współpracować, z całą pewnością powinniśmy przyspieszyć działania związane z Europeaną i przede wszystkim spowodować przyspieszenie działań w tym zakresie państw członkowskich.