
Panie Przewodniczący! Chciałem przytoczyć treść art. 47 konstytucji Azerbejdżanu: „Każdy ma prawo do wolności myśli i słowa”. Są to niestety puste słowa zapisane w konstytucji, która nie jest przestrzegana.
Od ponad 5 lat jestem członkiem Komisji Współpracy Parlamentarnej między Unią Europejską a krajami Kaukazu Południowego. Odwiedzałem Azerbejdżan podczas każdej wspólnej sesji parlamentarnej. Jest punkt mówiący o łamaniu zasady wolności słowa, o tym, że dziennikarze, wydawcy, trafiają do więzień często pod sfałszowanymi zarzutami, że nie jest im udzielana pomoc medyczna, kiedy są chorzy. Mamy przypadek dziennikarza, który zmarł z powodu nieudzielania pomocy medycznej.
Miałem okazję odwiedzić azerskie więzienia. Standardy, jakie tam panują, są dalekie od tych, do jakich jesteśmy przyzwyczajeni w Europie. Zatem dobrze, że wciąż przypominamy o tym, że w Azerbejdżanie powinno się przestrzegać zasady zapisanej w konstytucji.