
Zmiany w prawie mające na celu poprawę dobrostanu zwierząt są konieczne i bardzo cieszę się z faktu, że Komisja Europejska nie zamierza ich już podejmować bez udziału Parlamentu Europejskiego. Dlatego poparłam raport Jo Leinena w sprawie wniosku dotyczącego decyzji Parlamentu Europejskiego i Rady uchylającego decyzję Rady 79/542/EWG ustalającą wykaz państw trzecich lub części państw trzecich i ustanawiającą warunki zdrowia zwierząt i ludzi oraz warunki wystawiania świadectw weterynaryjnych dla przywożonych do Wspólnoty pewnych żywych zwierząt i ich świeżego mięsa.
Pomimo, że nie należę do komisji Ochrony Środowiska Naturalnego, Zdrowia Publicznego i Bezpieczeństwa Żywności, będę się nadal angażować w nowelizację przepisów, zwłaszcza tych, które będą miały na celu radykalną poprawę transportu koni. Jest wiele motywacji, ale przede wszystkim etyka chrześcijańska każe mi dbać o polepszanie bytu nie tylko ludzi, ale i zwierząt oraz naszego środowiska naturalnego. Unia Europejska może tu wiele zdziałać.