RAFAŁ TRZASKOWSKI – Nasz ambasador w Brukseli – „Linia Otwocka”
2010-04-02
Teraz będziemy mówili skuteczniej jednym głosem w polityce zagranicznej, będziemy łatwiej podejmować decyzje. To sukces również dlatego, że Parlament Europejski został wzmocniony, a to jest źródło bezpośredniej legitymizacji, bardziej dbamy o interes obywateli- wyborców, niż państwa członkowskie. Uważam to za sukces, pomimo tego, że głos Polski w Radzie UE zostanie po 2014 roku osłabiony.
W jaki sposób UE będzie wspomagała polskich przedsiębiorców? Czy można liczyć na ograniczenie niewygodnej biurokracji do minimum? - Tak. Po pierwsze dlatego, że nowa Komisja Europejska obiecuje, że będzie znacznie mniej regulacji niż dotychczas. Po drugie poprzez pieniądze z funduszy europejskich, z których przedsiębiorcy mogą korzystać przy wprowadzaniu innowacyjnych rozwiązań do firm.
Pracuje Pan nad dyrektywą o opóźnionych płatnościach, umożliwiającą przedsiębiorcom sprawniejsze egzekwowanie należności. - Do tej pory bywało tak, że duże firmy wykorzystywały swoich kontrahentów, a mniejsze nie zaskarżały handlowych olbrzymów w obawie przed stratą klientów. Teraz to się zmieni. W sytuacji, w której jedna firma zalega z płatnościami innej, automatycznie będą nakładane na nią kary, gwarantowane przez prawo unijne.
Kiedy możemy spodziewać się takich regulacji?-: Myślę, że za ok. 1,5 roku.
Pana kampania wyborcza była określana mianem najbardziej multimedialnej, najnowocześniejszej i najbardziej profesjonalnej. Czy jest Pan w stanie jeszcze czymś zaskoczyć Internautów? - Jesteśmy bardzo aktywni, w najbliższym czasie uruchamiamy nową stronę internetową dostosowaną w pełni do potrzeb osób niedowidzących, niewidomych i głuchoniemych. Korzystamy również z serwisów społecznościowych, które są często aktualizujemy. Nawiązujemy dialog z Internautami i na bieżąco informujemy o wydarzeniach w Parlamencie Europejskim. W przyszłości może pojawią się klipy dotyczące zalet integracji europejskiej.