RÓŻA THUN – Zapracowaliśmy sobie z mężem na miłość – „Gazeta Krakowska”
2009-12-18
Na chwilę samotności, która czasem rzeczywiście by się przydała, nie mam czasu. Gdy dzieci były małe, zdarzało mi się wstawać w nocy-żeby po prostu posiedzieć w cichym domu, w muzyce. Lubię głos ludzi: arie operowe, chóry. Teraz w wolne chwile oddaję się lekturze książek na temat polityki europejskiej i jestem naprawdę dumna z siebie, gdy uda mi się przeczytać książkę nominowaną do Nagrody Nike. Jednak pomimo zabiegania i wielu obowiązków-bez wątpienia dzięki rodzinie-czuję się osobą szczęśliwą i spełnioną.
Rozmawiał: M. Iskra