RAFAŁ TRZASKOWSKI – rozmawa z Anita Czupryn – „Polska”
2009-11-24
Możemy mieć 200 etatów w strukturach służby unijnej dyplomacji. Mamy szansę?Uważam, że mamy. Do tej pory było nas niewielu w unijnych strukturach. Teraz mamy nowe otwarcie. Na początku 2010 r. zacznie się nabór do dyplomacji. Wcześniej trudno było zweryfikować, czy to była zła wola unijnych urzędników, bo niechętnie proponowali nam stanowiska, czy po prostu wszystkie miejsca były już zajęte.
A może po prostu nie mieliśmy odpowiednich fachowców?Mamy świetnych specjalistów, którzy np. pracowali na placówkach w byłym ZSRR i lepiej niż zachodni urzędnicy znają temat wschodniej polityki zagranicznej. Mniej mamy za to specjalistów, którzy wiedzą, w jaki sposób działa unijna machina, ale to da się nadrobić na szkoleniach.
Opozycja zarzuca rządowi, że nie przykłada się do promocji swoich ludzi w Brukseli.Nie ma na to żadnych dowodów. Tak samo jak i na to, że to Unia nas blokowała, choć było takie poczucie. Teraz będzie okazja to zweryfikować.
Rozmawiała: Anita Czupryn.