RÓŻA THUN – Będą pytania o przeszłość – „Polska The Times”
2009-11-30
W wywiadzie dla "" Pani Poseł Róża Thun komentuje nowy skład Komisji Europejskiej zaproponowany przez J. M. Barroso.
Z Różą Thun, posłanką Platformy Obywatelskiej do Parlamentu Europejskiego, rozmawia Agaton Koziński
Agaton Koziński: Jak się Pani podobają kandydaci na komisarzy Unii Europejskiej? Róża Thun: Niektórzy już nimi byli, ale są też osoby kompletnie nowe. Ci, którzy zostali z poprzedniej kadencji, to w znacznej większości doświadczeni urzędnicy i politycy z ogromnymi osiągnięciami. Dlatego to dobrze, że w nowej Komisji znajdzie się znaczna część poprzedniej - na przykład Fin Olli Rehn odpowiedzialny za przygotowanie następnych rozszerzeń Unii czy pani Viviane Reding, dzięki której potaniały roamingi.
A jak Pani skomentuje fakt, że chadecka część europarlamentu z oburzeniem przyjęła listę kandydatów na komisarzy, na której aż dziewięciu polityków to wojujący socjaliści. Nie wydaje mi się, że ci wszyscy kandydaci na komisarzy działają aktywnie w partiach politycznych. Niektórzy są bezpartyjni, bardzo często zajmują się konkretnymi tematami, a nie działalnością partyjno-polityczną. Poza tym, pracując w Komisji Europejskiej oni się bardzo umiędzynara-dawiają, a ich afiliacje partyjne wcale niekoniecznie odgrywają ważną rolę. Pamiętajmy, że w Komisji oni nie reprezentują swoich krajów, tylko interesy całej Unii. >>